Wino

Winnica Turnau Wino Świętomarcińskie 2019

Seria #WineWednesday trwa! Pozostajemy w rejonie Szczecina, gdzie funkcjonuje jedna z najsłynniejszych winnic w Polsce. Degustowałem wyjątkowe polskie wino, ale wyjątkowo późno. Co się stało?!

Mr. Winestyle, blog o polskim winie, jest już live!

Wina świętomarcińskie, młode polskie wina, powinno pić się raczej wcześniej niż później, przynajmniej z takiego założenia zawsze wychodziłem. I gdy kupowałem je w listopadzie, miałem jeden cel – otworzyć je z okazji pierwszego posta na blogu mrwinestyle.pl. Otworzyłem je… w marcu. Stworzenie bloga zajęło mi więcej niż planowałem, ale jak większość rzeczy w życiu – to nie jest sprint, tylko maraton. Najbardziej dumny jestem z tego, że blog ujrzał światło dzienne, niezależnie od tego ile czasu zajęło mi wypracowanie szablonu.

A dlaczego TO konkretne wino? Kilka powodów!

Marcin i Winnica Turnau

11 listopada to nie tylko dzień moich imienin, mało tego – św. Marcin jest patronem winiarzy. Przypadek, że wina to moja pasja? Poza tym 11 listopada to również Dzień Niepodległości, czyli mamy najważniejsze polskie święto i dzień patrona winiarzy. Doskonałe połączenie!

W takim razie dlaczego akurat wino z Winnicy Turnau? Szczecin to moje miasto i moje rejony. Więc i wino na świętowanie założenia bloga musiało być z tego rejonu! A że Winnica Turnau akurat wydała Wino Świętomarcińskie…

A jak wrażenia z degustacji?

Winnica Turnau Wino Świętomarcińskie 2019

Piliście kiedyś młode polskie wina? Po spróbowaniu zawsze mam wrażenie, że jest to wino idealnie pomiędzy półwytrawnym a półsłodkim. Po kilku dodatkowych miesiącach w butelce kolor stał się bardziej słomkowy, intensywny. Jak informuje nas producent, wino powstało z dwóch szczepów – Riesling i Seyval Blanc. Tego Rieslinga naprawdę tam czuć, a jeśli śledzicie mojego Instagrama to powinniście wiedzieć, że: a. Jestem fanem Rieslingów; b. Jestem fanem Rieslinga z Winnicy Turnau. Kolejny raz, perfekcyjne dopasowanie!

To już nie jest aż tak młode wino, ale wciąż zachowuje świeżość. W nosie nuty zielonego jabłka, delikatne aromaty brzoskwini, a także kwiatowość. Zdecydowanie przyjemne wrażenia, które podtrzymuje ciekawy smak i delikatna kwasowość. W ustach wyczuwalne głównie cytrusy. Jeśli miałbym porównać to młode polskie wino to do pierwszego słonecznego dnia w marcu – jeszcze nie jest to wiosna w pełni, ale i tak cieszysz się delikatnymi promieniami Słońca, przebijającymi się przez ciężkie chmury!

#stayhome #wedeliveryourwineCzasy bez mała powszechnej kwarantanny, delikatnie mówiąc, nie sprzyjają degustowaniu…

Opublikowany przez Winnica Turnau Środa, 18 marca 2020

A jak wyglądają Wasze doświadczenia z młodymi winami? Dajcie znać w komentarzach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *